Specjalistyczne leczenie ADHD
Zwykle pierwszym lekarzem, do którego rodzice zgłaszają się po pomoc jest pediatra lub lekarz rodzinny (lub tzw. lekarz pierwszego kontaktu). Niestety, zbyt często jego wiedza na temat ADHD jest niewielka. Rodzice mogą usłyszeć, że problemy, które mają z dzieckiem są wynikiem złego wychowania albo, że „dziecko z tego wyrośnie”. Nierzadko leczenie polega na przepisaniu ziołowych preparatów uspokajających. Tak jest nie tylko w Polsce - w wielu krajach zdarza się, że lekarze innych specjalności niż psychiatria dziecięca nie mają aktualnej wiedzy na temat zaburzeń psychicznych u dzieci.
Dodatkowe utrudnienie w rozpoznaniu nadpobudliwości psychoruchowej przez mniej doświadczonego lekarza wynika ze specyfiki tego zaburzenia i samej sytuacji badania lekarskiego - w ciągu pierwszych 4-5 minut obecności w gabinecie lekarskim dziecko może nie manifestować w pełni objawów ADHD.
W polskich warunkach leczeniem nadpobudliwości psychoruchowej zajmuje się lekarz pracujący w Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży. Aby być przyjętym przez psychiatrę dziecięcego nie trzeba mieć skierowania od lekarza pierwszego kontaktu.
Niestety, w wielu miastach nie ma psychiatry dziecięcego – w takiej sytuacji rozwiązaniem może być wizyta w poradni psychiatrii dziecięcej mieszczącej się przy najbliższej Akademii Medycznej ( zobacz listę poradni klinicznych).
Adresy poradni psychiatrii dziecięcej w poszczególnych województwach są zamieszczone tutaj.
Zamiennie można się także udać do psychiatry dorosłych lub pediatry szczególnie zainteresowanego tego typu problemami. Można też szukać pomocy w Poradniach Psychologiczno – Pedagogicznych (dawniej nazywanych Poradniami Wychowawczo – Zawodowymi).
Zanim pójdziemy do lekarza dobrze przygotujmy się do rozmowy, zapiszmy sobie pytania, zastanówmy się, czego od niego oczekujemy. Warto zapytać rodziców dzieci z podobnymi problemami, gdzie udało im się znaleźć najlepszą opiekę. Nie obawiajmy się zadawania lekarzowi wielu pytań. Nie wychodźmy z gabinetu, jeśli mamy wątpliwości, czy wszystko dobrze zrozumieliśmy.
|